Jego X Factor to rosyjska dusza

Zaskakuje nie tylko niskim, zmęczonym głosem, ale przede wszystkim artystyczną świadomością. Wowa z Charkowa zna swoje miejsce na scenie i nie jest to telewizyjne show.

Rozmawiamy kilka tygodni po jego wypadzie na casting do programu „X Factor”. Nie zobaczymy go jednak w show, bo rozmyślił się na chwilę przed wyjściem na scenę. Owszem, scena to jego żywioł, ale z dala od szerokiego, komercyjnego nurtu.

Zapraszamy do przeczytania ciekawego artykułu na temat Wowy z Charkowa, który ukazał się w tygodniku „Ziemia Kaliska”. Autorem jest Mirosława Zybura.  -> CZYTAJ

Posted on 2012, in MEDIA VOCALS. Bookmark the permalink. Możliwość komentowania Jego X Factor to rosyjska dusza została wyłączona.

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: